Audyt aplikacji i sklepu
Aplikacja, panel i integracje. Raport porządkuje znaleziska według priorytetu i nakładu godzin.
Budujemy i łączymy
Automatyzujemy
Bezpieczeństwo i dane
Sprawdzamy kod i konfigurację, wdrażamy poprawki i domykamy techniczną stronę RODO, żeby aplikacja działała stabilnie i zgodnie z prawem.

Zabezpieczamy Twoją aplikację, żeby dane były chronione, a system dostępny każdego dnia. Wiesz przy tym, kto ma dostęp do Twoich danych, jak długo trzymamy kopie i co dzieje się w pierwszej dobie po zgłoszeniu naruszenia.
Przegląd
Zwykle liczą się drobiazgi: publicznie dostępny katalog z kodem, aktywne konto administratora po osobie, która odeszła z zespołu, wtyczka bez wsparcia producenta czy środowisko testowe z prawdziwymi danymi widoczne w wyszukiwarce. Sprawdzamy każdy taki punkt i domykamy go, zanim stanie się problemem, żeby Twoje dane pozostały pod ochroną.
Czytamy kod i sprawdzamy, jak aplikacja reaguje na dane wysyłane wprost do niej, z pominięciem ekranu użytkownika — tam kryją się usterki, których nie widać na pierwszy rzut oka. Dostajesz listę miejsc do poprawy z nazwą pliku, opisem i priorytetem, dzięki czemu wiesz, co naprawić najpierw i ile to zajmie.

XSS, SQL injection, IDOR, endpointy bez sprawdzenia uprawnień.
Imienne konta z MFA, sekrety w menedżerze haseł, rotacja po zmianie w zespole.
nginx, TLS 1.2/1.3, HSTS, certyfikaty Let's Encrypt z autoodnawianiem.
Logi 90 dni, kopie 30 dni, test odtworzenia raz na kwartał.
Od jednorazowego audytu, przez sprzątanie po infekcji, po utrzymanie środowiska.
Aplikacja, panel i integracje. Raport porządkuje znaleziska według priorytetu i nakładu godzin.
Analizę robimy ręcznie, bo najpoważniejsze błędy dotyczą logiki działania aplikacji — automat ich nie wychwyci, choć formalnie wszystko działa.
Hasła i klucze dostępu przenosimy z kodu do bezpiecznego menedżera, przeglądamy uprawnienia i wymieniamy klucze, żeby dostęp do systemu miały tylko właściwe osoby.
Konfigurujemy serwer (nginx, TLS 1.2/1.3, HSTS i CSP), a panel oraz usługi wewnętrzne chowamy z publicznego adresu, żeby połączenie było szyfrowane, a dostęp ograniczony do zaufanych osób.
Kopie trzymamy poza serwerem produkcyjnym i szyfrujemy przed wysyłką, a raz na kwartał odtwarzamy je na czystej maszynie, żebyś miał pewność, że w razie awarii da się je szybko przywrócić.
Usuwamy ukryte furtki z WordPressa i domykamy wykorzystaną lukę, żeby po sprzątaniu system był czysty i infekcja nie wróciła.
Metodyka
Lista, którą przechodzimy zawsze. Do tego punkty wynikające z budowy konkretnej aplikacji.
Znaleziska
To usterki, które w audytach powtarzają się najczęściej — sprawdzamy je u Ciebie w pierwszej kolejności.
.git, zrzuty bazy i archiwa ZIP pod publicznym adresemNasze zasady
Te same zadajemy dostawcom, którzy dostają dostęp do naszej infrastruktury.
Wyłącznie imienne konta z kluczami SSH i MFA. Do produkcji loguje się dwoje nazwanych ludzi, reszta pracuje na środowisku testowym. Konta wygasają w dniu zakończenia współpracy. Sekrety i pliki .env trzymamy wyłącznie w menedżerze haseł, z dostępem per projekt, poza repozytorium i komunikatorami. Klucze rotujemy po każdej zmianie w zespole.
W serwerowniach na terenie EOG — Warszawa albo Frankfurt. Dysk serwera szyfrowany, ruch po TLS 1.2/1.3 z wymuszonym HSTS. Kopie szyfrujemy przed wysyłką na zdalny storage, a klucze do nich trzymamy poza serwerem, którego dotyczą. Listę podprocesorów z nazwami wysyłamy na życzenie.
Pełna kopia raz na dobę, przyrostowa co godzinę, retencja 30 dni. Raz na kwartał odtwarzamy kopię na czystym serwerze i mierzymy czas przywrócenia, bo dopiero odtworzona kopia daje pewność, że zadziała w razie awarii. Logi trzymamy 90 dni, bez haseł, tokenów i numerów PESEL: filtrujemy po nazwach pól, zanim cokolwiek trafi na dysk.
Nie w oryginalnej postaci. Przed zrzutem uruchamiamy skrypt anonimizujący adresy e-mail, telefony, numery dokumentów i dane płatnicze; zostaje on w Twoim repozytorium. Produkcja, staging i środowiska lokalne mają osobne bazy, klucze i konta pocztowe. Staging nie wysyła maili na zewnątrz.
Każdy pull request przechodzi przegląd drugiej osoby — nikt nie wypuszcza własnego kodu na produkcję. CI uruchamia testy, analizę statyczną i skan zależności (composer audit, npm audit). Zależności aktualizujemy co miesiąc, a podatności o wskaźniku CVSS 9.0 i wyżej łatamy w 72 godziny, również w weekend.
Przed wdrożeniem robimy zrzut bazy i oznaczamy wersję. Wycofanie to jedno polecenie i mniej niż minuta przestoju. Na produkcję nie wdrażamy w piątek po 15:00. Monitoring wpinamy w Twój kanał na Slacku — alert o błędzie 500 widzisz w tej samej minucie co my. Na awarię krytyczną odpowiadamy w 4 godziny robocze.
O podejrzeniu naruszenia informujemy Cię w 24 godziny od wykrycia, żebyś zdążył ze zgłoszeniem do UODO w ustawowych 72. Dostajesz zakres i kategorie danych, przedział czasu, listę systemów oraz opis tego, co już zamknęliśmy. Przy włamaniu najpierw zabezpieczamy logi, bo to one pozwalają ustalić, którędy ktoś wszedł, i zamknąć tę drogę na dobre.
Korzystamy z biznesowych wersji narzędzi AI, w których dostawca umownie wyklucza trenowanie modeli na przesyłanych danych. Sekretów, plików .env ani danych produkcyjnych do nich nie wklejamy. Jeśli Twoja polityka zabrania tego w całości, pracujemy bez nich i mówimy o tym przed startem.
Retencja
Tabela dotyczy naszej infrastruktury. Dane w Twoich systemach zostają u Ciebie.
| Co | Gdzie leży | Jak zabezpieczone | Jak długo |
|---|---|---|---|
| Kod i historia zmian | Twoje repozytorium na GitHubie | Imienne konta, MFA, wymuszony przegląd zmian | Kopia robocza znika 30 dni po współpracy |
| Kopie bazy produkcyjnej | Zdalny storage w EOG | Szyfrowane przed wysyłką, klucz poza serwerem | 30 dni |
| Zrzut bazy przed wdrożeniem | Serwer wdrożeniowy | Szyfrowany dysk, dwa imienne konta | 14 dni |
| Logi aplikacyjne | Serwer aplikacji | Filtr pól z hasłami, tokenami i numerem PESEL | 90 dni |
| Sekrety i konfiguracja | Menedżer haseł, dostęp per projekt | Rotacja po zmianie w zespole | Do końca współpracy |
Koniec współpracy
W ciągu 30 dni usuwamy kopie repozytorium, zrzuty baz i pliki robocze, a potwierdzenie wysyłamy na piśmie, z datą. Dostajesz listę kont do dezaktywacji i kluczy do rotacji. Umowę powierzenia z art. 28 RODO podpisujemy, zanim dostaniemy pierwsze hasło, żeby zasady były jasne od samego początku współpracy.
Przejrzystość
Nie mamy certyfikatu ISO 27001 ani raportu SOC 2 i mówimy o tym wprost. Jeśli Twój dział zakupów wymaga takiego dokumentu, powiedz o tym na pierwszej rozmowie, żebyś od razu wiedział, czy nasza współpraca spełni jego wymagania.
Testów penetracyjnych nie prowadzimy, bo to osobna specjalizacja z własnym warsztatem i własną odpowiedzialnością. Wskazujemy firmę, która robi to zawodowo, wdrażamy poprawki z jej raportu i prosimy o retest tych samych punktów.
Pełnej zgodności z RODO nie deklarujemy, bo zgodność dotyczy Twojej organizacji — rejestru czynności, podstaw prawnych, umów. My odpowiadamy za mechanizmy po naszej stronie i za to, żeby aplikacja ich nie łamała. Politykę prywatności pisze prawnik, a my dostarczamy mu fakty, na których ją oprze.
Wpisz curl -I https://twojadomena.pl i sprawdź, czy jest nagłówek Strict-Transport-Security. Tak samo sprawdzamy każdy system, który wdrażamy — i tak samo możesz sprawdzić nas. Na życzenie odsyłamy tego samego dnia roboczego:
Proces
Spisujemy wersje, zależności, integracje i to, kto ma do czego dostęp. Ustalamy, czego nie wolno ruszać.
Przegląd kodu i kontrolowane próby nadużyć na kopii środowiska. Każde znalezisko dostaje priorytet i szacunek godzin.
Naprawy wdrażamy najpierw poza produkcją, z testami regresji. Kolejność uzgadniamy z Tobą.
Sprawdzamy ponownie te same punkty i zamykamy raport. Dalej monitoring, aktualizacje, kopie.
Incydent
Najpierw zabezpieczamy kopię stanu i logi, potem odcinamy dostęp i szukamy punktu wejścia. Lukę zamykamy, zanim usuniemy złośliwy plik, żeby problem nie wrócił. Serwis przywracamy na końcu: wymieniamy hasła i klucze, sprawdzamy ukryte konta i doklejone przekierowania.
FAQ
Skaner traktujemy jako punkt wyjścia do właściwej analizy. Najpoważniejsze błędy dotyczą logiki działania aplikacji: żądanie do serwera bez sprawdzenia uprawnień, identyfikator, który da się podmienić, dane z przeglądarki przyjęte na słowo. Automat ich nie wychwyci, bo formalnie wszystko działa, dlatego przeglądamy kod ręcznie i pokazujemy Ci, co realnie wymaga poprawy.
Bo znalezisko z audytu to w praktyce instrukcja obsługi luki — opublikowane szkodzi właścicielowi systemu również po naprawie, bo ten sam błąd siedzi zwykle w kilku miejscach tego samego kodu. Dlatego mówimy o klasach błędów, liście kontrolnej audytu i własnych zasadach dostępu — tych samych, które stosujemy u Ciebie.
Tak, raport jest Twój i nie ma w nim zapisów, które by to blokowały. Każda pozycja ma lokalizację w kodzie i opis naprawy, więc zrobi to Twój zespół albo dowolny wykonawca.
Odezwij się do nas, zanim cokolwiek wyczyścisz. Nienaruszone pliki i logi pozwalają nam ustalić, którędy ktoś wszedł, i zamknąć tę drogę. Zabezpieczamy stan, szukamy punktu wejścia, usuwamy ukryte furtki i domykamy lukę, żeby system wrócił do stabilnej pracy.
Ostatnia aktualizacja tej strony: sierpień 2026. Zmiany merytoryczne oznaczamy. Jeśli zmieni się okres retencji, dostawca hostingu albo procedura zgłaszania naruszeń, napiszemy o tym wprost.
Napisz, na czym stoi Twoja aplikacja i co Cię niepokoi. Odsyłamy zakres audytu i termin. Przy podejrzeniu włamania odzywamy się tego samego dnia.